O nas


Krótko i na temat

Mieszkamy na zielonym (!) Górnym Śląsku, podróżujemy to tu, to tam w poszukiwaniu odludnych miejsc, lubimy dobrze, więc trochę gotujemy i wiecznie coś remontujemy.

W czerwcu 2016 przygarnęliśmy psią sierotę, co nieco zrewolucjonizowało nasze życie i przysporzyło nam wiele radości i pewnie tyle samo zmartwień. Nie mieliśmy wielkich planów, ale chcąc nie chcąc musieliśmy się wgłębić w tajniki psiego wychowania i całego psiego świata. Z czasem nauka nowych rzeczy i małe sukcesy w pokonywaniu kolejnych wyzwań zaczęły nam sprawiać frajdę, więc kopaliśmy jeszcze głębiej.

Kuky

Według szacunków weterynarza urodził się na początku lutego 2016 roku, acz naszym zdaniem jest ciut młodszy. Pierwsze miesiące jego życia pozostają tajemnicą. Do schroniska trafił z ulicy w połowie czerwca, a tydzień później był już z nami.

Ma kilka miłości: jedzenie (rozumiane znacznie szerzej niż wskazuje encyklopedia), bieganie galopem, patyczki i testowanie wytrzymałości zabawek. Poza tym jest ekstremalnie towarzyski, kocha wszystkie zwierzęta, nawet jeśli one nie odwzajemniają tego uczucia. Jeśli Wasz pies ma podobnie i mieszkacie lub będziecie w okolicy Katowic, to dajcie znać, chętnie wybierzemy się na wspólny spacer.